Start > Recenzje > Książki > StartUp > Nasza recenzja książki "Kształtowanie liderów" John C. Maxwell

„Kształtowanie liderów”, John C. Maxwell

Dobry przywódca to skarb. Trzeba jednak wiedzieć, że nie każdy jest urodzonym liderem. Dlatego też niektóre cechy można wypracować. Jak to zrobić? Jak nauczyć się dobrze zarządzać innymi?

Zaktualizowano:

„Kształtowanie liderów”, John C. Maxwell

„Kształtowanie liderów” (John C. Maxwell) to prawdziwy strzał w dziesiątkę dla tych, którzy pragną w stu procentach wykorzystać drzemiący w sobie potencjał. Nie każdy rodzi się przywódcą, a wiele cech można wypracować. Ważne jest to, aby wykazać się uporem oraz ciężką pracą. W niektórych przypadkach droga do celu jest trudna, jednak satysfakcja jest dwa razy większa. Opisywana książka jest szczególnie polecana tym, którzy znajdują się na początku swojej kariery. Już na starcie powinniśmy mieć pełną świadomość, co jest naszym priorytetem, a także jak powinien wyglądać wybrany przez nas model zarządzania. Z pewnością niejednokrotnie zastanawiałeś się, dlaczego niektórym udaje się osiągnąć spektakularny sukces w życiu zawodowym, a inni przez całe życie stoją w miejscu. Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy sięgną ćpo opisywany tytuł. Czasami brak nam odwagi, aby spełniać swoje marzenia. Nie potrafimy uporządkować życia osobistego, co bezpośrednio przekłada się na życie zawodowe.

Krótko o autorze

Jaki powinien być doskonały lider? Przede wszystkim pewny siebie, świadomy swoich zalet, a także nieustępliwy. Nie może zważać na porażki i niepowodzenia, które są nieodłączną częścią każdego biznesu. Musi być dobry dla ludzi, co nie oznacza, że nie może od nich wymagać. Prawdziwy przywódca może pochwalić się zgranym zespołem, w którym panuje przyjazna atmosfera. Szczegółowy opis lidera znajdziemy w książce „Kształtowanie liderów”. Warto poznać podstawowe informacje na temat jej autora.

John C. Maxwell to jedna z najpopularniejszych postaci w branży biznesu. Swoją ugruntowaną pozycję zawdzięcza ciężkiej pracy. Przez kilkadziesiąt lat zdobył nie tylko bogate doświadczenie, ale również wiedzę, którą chętnie przekazuje innym. To ceniony trener i coach, a z jego usług korzystają przedsiębiorstwa z całego świata. Maxwell ukształtował wielu słynnych liderów, którzy stworzyli najpotężniejsze marki. Jego zdaniem każdy ma szansę na sukces, jednak nie każdy potrafi po niego sięgnąć. Wiele osób zapomina o samodyscyplinie, która jest podstawą do tego, aby ukształtować osobowość przywódcy.

Recenzja książki „Kształtowanie liderów”

„Kształtowanie liderów” może przypaść do gustu nie tylko osobom początkującym, ale również takim, które stały się już menadżerami. Autor uczy nas, w jaki sposób pracować nad sobą, aby stać się przywódcą odnoszącym sukcesy i odpornym na porażki. Jego zdaniem każdy przywódca musi zadać sobie pytanie – czy wychowuję potencjalnych liderów? Musimy stać się wzorem godnym naśladowania. Pamiętajmy, aby wykorzystywać naszą pozycją do słusznych celów. Powinniśmy raz na zawsze odrzucić dyktaturę. W dzisiejszych czasach nie jest to sposób na zbudowanie lojalnego i oddanego zespołu. Będą przy nas wyłącznie osoby, które nie mają innej możliwości. W momencie pojawienia się alternatywy opuszczą team, a my stracimy ukształtowanego pracownika. Dobry lider dba o relacje w grupie. Stanowi wsparcie dla swoich podopiecznych. Delikatnie wskazuje im drogę do samorozwoju. Dlaczego tak jest? Przede wszystkim dlatego, że osoba, której w życiu coś osiągnęła nie ma potrzeby udowadniania tego wszystkim wokół. Wykorzystuje ona swoją pozycję do tego, aby pomóc innym. Pragniemy, aby oni również zdobyli upragnione cele. Jesteśmy silni, a więc chcemy, aby otaczały nas mocne jednostki. Nie możemy widzieć w nich zagrożenia. Jeśli skupimy się na samorozwoju, to konkurencja nigdy nas nie pokona.

Zdaniem Maxwella najtrudniejszym zadaniem każdego przywódcy jest stworzenie warunków sprzyjających rozwojowi zespołu. Jest to niezbędne do tego, aby wyłonić osoby wyróżniające się na tle grupy. Jeśli zauważymy potencjalnych liderów, to powinniśmy robić wszystko, aby rozbudzić w podopiecznych chęć do działania. Tutaj poruszana jest kwestia motywacji. Każdy menadżer powinien być również coachem. Chyba każdy z nas czuł się wyjątkowo po dostaniu zwykłej pochwały od szefa. Lider, który mądrze zarządza swoim teamem ma świadomość, że motywacja potrafi zdziałać cuda. Pracownicy powinni wiedzieć, że mają predyspozycje i są doceniani. W ten sposób możemy dać im do zrozumienia, że są dla nas ważni. Ponadto wzbudzamy w nich poczucie odpowiedzialności. Będą robić wszystko, aby nie rozczarować lidera. Małe sukcesy budują silne osobowości. Czasami wydaje nam się zbędne, aby powiedzieć „świetna robota”, gdyż nie mamy świadomości, jak nasza osobowość może wpłynąć na podopiecznych.

Maxwell mówi nam o tym, jak duże znaczenie ma pielęgnowanie teamu. Musimy dbać o zadowolenie pracowników. Musimy uważnie słuchać tego, co mają nam do przekazania. Ważne jest nie tylko to, aby spełniać ich podstawowe potrzeby. Lider to również wizjoner. Musi on przewidywać, jak będzie kształtować się zespół na przestrzeni najbliższych miesięcy. Priorytetem jest to, aby zapewnić wszystko to, co jest niezbędne do zbudowania wartościowych relacji. Powinniśmy okazać szczerą troskę. Pamiętajmy – pracownik nie jest robotem, dzięki któremu osiągniemy zamierzone cele biznesowe. To osoba, która razem z nami kształtuje przedsiębiorstwo. Stanowi ona jeden z najważniejszych filarów.

Zdaniem Maxwella lider każdego dnia powinien kształtować oraz doskonalić swoich podopiecznych. Wszystko po to, aby nie zatrzymali się oni w swoim dążeniu do celu. Pracownicy potrzebują stałej stymulacji. Stagnacja może działać zabójczo na ambicję. Nie możemy również dopuścić do tego, aby pojawiła się monotonia. Podnośmy poprzeczkę, twórzmy nowe zadania, pozwólmy się wykazać. Oczywiście nie chodzi o to, aby nasz podopieczny był przepracowany i przesadnie obciążony. Obserwujmy zespół i na tej podstawie wyciągajmy właściwe wnioski. Czujny przywódca bez trudu dostrzeże gotowość do nowych, trudniejszych zadań. Autor książki mówi, że najpiękniejszym momentem w życiu lidera jest chwila, gdy uświadamia sobie, jak duży wpływ miał na sukces podopiecznego. Jest to najlepsza nagroda za wdrożony trud. Im więcej od siebie dajemy, tym więcej otrzymujemy w zamian. Takiego teamu nie kupimy za żadne pieniądze – musimy zbudować go od podstaw.