Start > Recenzje > Książki > StartUp > Nasza recenzja "Myśl jak freak!" Steven D. Levitt, Stephen J.Dubner

„Myśl jak freak!”, Steven D. Levitt, Stephen J.Dubner

Czy wiesz, że by się wyróżnić, należy myśleć inaczej niż wszyscy? Myśleć jak freak! To nowoczesny sposób myślenia, który ułatwia wprowadzanie innowacji w życie – własne i pracowników.

Zaktualizowano:

„Myśl jak freak!”, Steven D. Levitt, Stephen J.Dubner

Żyjemy w czasach, w których wszyscy jesteśmy wtłoczeni w ciasne schematy. Rzadko komu udaje się z nich wyrwać i żyć po swojemu. Zazwyczaj nazywani są dziwakami, rzadziej – wizjonerami. Czy warto myśleć nieszablonowo? Co to właściwie oznacza? Do przeprogramowania mózgu zachęcają Levitt i Dubner w książce „Myśl jak freak!”.

Freakonomics

Steven D. Levitt z wykształcenia jest ekonomistą. Znalazł się na liście 100 osób kształtujących świat. Lista ta jest tworzona przez magazyn The Times. W 2011 znalazł się w czwórce najlepszych ekonomistów przed sześćdziesiątką. Stephen J. Dubner jest wielokrotnie nagradzanym dziennikarzem oraz prezenterem radiowym. Wspólnie napisali serię książek o Freakekonomii. Seria zdobyła ogromną popularność. Jest zabawna i w przystępny sposób tłumaczy trudne tematy. Prowadzą też program radiowy o tej samej nazwie. Każda audycja jest ściągana ponad 15 milionów razy.

Rewolucja

„Myśl jak freak!” to najbardziej rewolucyjna książka Stevena D. Levitta i Stephena J. Dubnera. A przynajmniej, jak na razie – najbardziej rewolucyjna. To mieszanka historii, opowieści o sławnych ludziach, anegdot i niekonwencjonalnego spojrzenia na świat. Uczą, jak myśleć kreatywnie, racjonalnie i przede wszystkim – bardziej efektywnie. Czyli jak freak.

Trochę wyjaśnień

Książka zaczyna się od wyjaśnienia, co to w ogóle znaczy „myśleć jak freak”. Czyli jak? Czyli po prostu niestandardowo. Nie ma jednego dobrego sposobu rozwiązywania problemów. We współczesnym świecie musimy patrzeć na problem z kilku punktów widzenia równocześnie. Bycie freakiem to wyzwolenie się z uprzedzeń. To myślenie bez lęku, bez sceptycyzmu i bez przesadnego optymizmu. Freak to osoba, która wie, że prawda zawsze leży pośrodku. Mało tego, autorzy twierdzą, że freak nie musi myśleć przez cały czas. Wystarczy, że pomyśli kilka razy do roku. To wystarczy, żeby się wyróżnić i pozostawić konkurencję daleko w tyle.

Proste zasady

Twórcy teorii „Myśl jak freak!” dają gotowe rady na temat tego, jakie zmiany należy wprowadzić w swoim życiu, by wreszcie je zmienić. Po pierwsze – trzeba odrzucić kompas moralny. Nie można podjąć żadnej obiektywnej oceny, jeśli twoja moralność narzuca ci już odpowiedź. Tyle że twoja moralność nie jest żadną wyrocznią. Możesz być w błędzie i niepotrzebnie się ograniczać. Najpierw zdecyduj, a potem zastanów się, czy to w porządku. Jeśli uznasz, że nie – to zmień zdanie. Ważne jest też, by potrafić się przyznać do niewiedzy. Większość ludzi ma tendencję do ukrywania swoich braków. Uważa, że to wstyd, że czegoś się nie rozumie lub nie potrafi wytłumaczyć czy zrobić. Tymczasem to normalne. Nikt nie jest doskonały i nikt nie jest nieomylny. Jeśli czegoś nie umiesz, po prostu się przyznaj do tego. Twój odbiorca na pewno to doceni. Najgorsze jest ślepe upieranie się przy swoim zdaniu, kiedy może okazać się ono dalekie od prawdy. To dopiero jest krępująca sytuacja! Dużo łatwiej jest po prostu powiedzieć „nie wiem” i dowiedzieć się tego, co musi zapełnić lukę. Powinieneś też myśleć jak dziecko. Będziesz mieć lepsze pomysły, jeśli przestaniesz wreszcie kombinować i analizować. Nie trać długich godzin na jałowych rozważaniach. Dzieci tak nie robią. One myślą prosto. W ich głowie pojawiają się miliony pytań, które zadają bez skrępowania. Dzięki temu wiedzą więcej i uczą się od najlepszych. Takie podejście do życia może być zbawieniem dla początkującego biznesmena. Dla niego bezcenna będzie też nauka rezygnowania. Nie zawsze można być najlepszym, nie zawsze można zrealizować wszystkie swoje plany. Czy coś w tym złego? Nie. To normalne. Ważne jednak by nauczyć się to akceptować. Jeśli będziesz tracił czas na nierealne plany lub rozpamiętywanie porażek, to nie będziesz miał czasu na aktualną pracę. Lepiej skupić się na tym, co jest tu i teraz. Poddanie się to wcale nie porażka. Poddanie się we właściwym momencie to często mniejsze straty (zwłaszcza finansowe) i szansa na szybsze odbicie się od dna.

Zachęty i przekonywanie

Freak powinien wiedzieć, jak posługiwać się zachętami. Są jak cukierki dawane dziecku. To one rządzą światem. Mają ogromną moc przekonywania. Kulturalna pochwała, odniesienie się do czyiś zalet może być decydujące w dyskusji. To sposób pewnego rodzaju manipulacji, która tak naprawdę – manipulacją wcale nie jest. To po prostu uprzejmość, która wprawia rozmówcę w dobry nastrój. Ten z kolei sprawia, że dana osoba bardziej chce osiągnąć porozumienie. Ludzi można zachęcać tylko na dwa sposoby – kijem lub marchewką. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać do tego, że metoda marchewki i dobrze wybranych zachęt jest łatwiejsza w realizacji. I przy okazji nie zniechęca ludzi. To ważne, by nauczyć się przekonywać ludzi do swojego zdania. Zwłaszcza gdy oni sami wcale nie chcą zostać przekonani. W dzisiejszych czasach wcale nie wystarczy mieć racji. Racja to dopiero pierwszy krok.

Uniwersalne prawdy

Z założenia „Myśl jak freak!” to poradnik dla przedsiębiorców. Warto jednak wiedzieć, że zawiera sporo treści, które można zastosować w życiu codziennym i prywatnym. „Myśl jak freak!” to zabawna książka. Czyta się ją jednym tchem. Jest pełna zabawnych historyjek. Nie ma wątpliwości, że autorzy mają ogromny dystans do siebie i do tego, czego uczą. Dzięki temu dość trudny temat ekonomii staje się fascynujący. Lektura jest prosta w odbiorze. Nadaje się dla laików, którzy dotąd nie mieli styczności z ekonomią, ale chcieliby mieć. To książka, którą można przeczytać w wolny weekend, sporo się dowiedzieć, zmienić sposób myślenia, a nawet dobrze się bawić. Książka uczy, że jeśli chce się osiągnąć sukces, to trzeba nauczyć się nie ulegać pędowi stada. Trzeba nauczyć się indywidualności i samodzielnego myślenia. Bez niego, trudno się wyróżnić i osiągnąć sukces. To właśnie takie myślenie rewolucjonizuje świat, jaki znamy. Nie można się go bać, bo inaczej nigdy nie wprowadzi się żadnej innowacji. Myślenie nieszablonowe to myślenie przyszłości. To rzecz, która powinna być nauczana w szkołach. Gdyby wszyscy posiadali tą umiejętność, żyłoby się łatwiej.